Niewątpliwie smak świeżo usmażonego dorsza w nadmorskiej smażalni zna niemal każdy z nas. Jednak znacznie mniej z Was może się pochwalić tym, że tego dorsza złowiło osobiście. Tymczasem turystyka morska staje się coraz popularniejsza. Turystom nie wystarcza już bowiem ospałe wylegiwanie się na słońcu i oglądanie przepływających w oddali statków. Chcą sami zakosztować przygody i poczuć się jak rasowy wilk morski! Jest to głównym powodem, dlaczego wyprawy określane jako „połów dorsza na wędkę” zyskują coraz szersze grono zainteresowanych.
Liczba armatorów różnej wielkości jednostek zabierających na pokład nawet ponad dwadzieścia osób wciąż rośnie liczba . Najlepsze na taką wyprawę są jachty motorowe kilkunastometrowej długości. Przeważnie posiadają one wszelkie niezbędne sprzęty, aby połów był w pełni bezpieczny i atrakcyjny nawet dla osób, które nie urodziły podróżnikami morskimi. Kolorowe echosondy, pozwalające na dokładne i szybkie zlokalizowanie ławicy ryb, precyzyjne radary, telefony satelitarne oraz urządzenia GPS dają bezpieczeństwo na morzu, a funkcjonalne wnętrza zachęcają nawet najbardziej opornych. Morskie wędkarstwo jest ukierunkowane na połów dorsza, ale oczywiście zdarza się że złowi się inna ryba, w tym śledzie. Wędkuje się głównie na przynętę sztuczną, popularne są tzw. pilkery dorszowe. Pilkerami nazywa się metalowe imitacje śledzi, szprotów i tobiaszy. Bardzo ważne jest to, że pilkery są chwytane głównie przez osobniki dojrzałe. Z uwagi na fakt, że zbyt małe ryby nie powinny być odławiane, jest to ogromna zaleta tej przynęty. Wyciągnięty na powierzchnię z dużej głębokości dorsz jest w zasadzie martwy (choroba kesonowa), więc wrzucenie go do wody nie zawsze bywa dla niego ratunkiem w porę. Do tego odpowiednio dobrane wędzisko, odpowiednio wytrzymała plecionka i kołowrotek odporny na słoną wodę i można ruszać na połów dorsza na wędkę na pełnym morzu.
Wędkarstwo morskie1 jest sportem całorocznym. Rejsy trwają od kilku godzin do kilku dni. Niestety istnieją naturalne warunki, które czasem uniemożliwiają wypłynięcie w morzna połowy. Jest to przede wszyskim silny wiatr. Uważne śledzenie telewizyjnej, a najlepiej internetowej prognozy pogody2 wieczorem w dniu poprzedzającym rejs, uchroni nas przed rozczarowaniem. Przyjmuje się, że wiatr od morza o sile większej niż 20 węzłów jest przeciwwskazaniem do wyjścia w morze. Jacht nie może wyjść w morze z wędkarzami, gdy zagraża to ich życiu lub zdrowiu. Istnieją w tym zakresie dokładne wytyczne, respektowane zarówno przez armatorów jednostek, jak i portowych inspektorów.
Wędkarstwo morskie to również coroczne zawody, wyprawy dla zawodowców oraz rejsy dla amatorów wędkarzy, którzy chcą nauczyć się połowu na pełnym morzu.